sobota, 26 lutego 2011

Część trzecia: Romanse

'Jak niewiele trzeba, pomyślała, żeby człowiek odzyskał chęć do życia, no, może nie od razu chęć i niekoniecznie do życia, lecz coś mniejszego, dajmy na to, zdolność poruszania się, mówienia, zaciągania papierosowym dymem.'

11 komentarzy:

  1. Jak niewiele trzeba,by tę chęć utracić...niewyraźne spojrzenie, gorzki bełkot...

    OdpowiedzUsuń
  2. czy dziewczę z papierosem nie przyzwyczaiło się już aby do brudnych stanów bycia pod..?

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy do tego można się przyzwyczaić? Można zaakceptować, kiwnąć głową dając do zrozumienia, że skoro tak być musi...

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli tylko dekadentyzm tobie pisany..

    OdpowiedzUsuń
  5. ..nadzieja przebija się w mroku, więc może...

    OdpowiedzUsuń
  6. to - wbrew pozorom - przyjemne lecz trzeba być konsekwentnym pamiętaj!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm konsekwencja? A od czego są szybie bicia serca, które zamieniają w gruz dotychczasowe myśli, zamierzenia? od czego są wieczne pytania i myślący grymas wskazujący, że każdy może być omylny...

    OdpowiedzUsuń
  8. konsekwencja chociażby w niekonsekwencji własnej; nie można odbiegać od tego co się założy rozumiesz?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko zostało napisane...

    OdpowiedzUsuń