sobota, 31 marca 2012

Hommage a Lucrezia Borgia

zapomnij o domku z kart jesteś jedynie mdłym wspomnieniem o zapachu lukrecji mam nadzieję że czytając to rzygasz mną a z pewnością sobą / przy każdym kolejnym żołnierzyku pomyśl co byś nie dostała jak ja po dupie tak czy owak nie pomoże żegnaj.

piątek, 30 marca 2012

nie ma już czego napędzać nie wiedzieć kiedy wpadliśmy w tornado trzeba nam tylko uważać na palce wkładając je w tryby można pogubić.


kwestia immunologii ochrony ciebie czy egoizmu / kiedyś zajebię tego skurwiela jak i każdego kto się przyczyni do rozpadu.

czwartek, 29 marca 2012

Konwulsje wszystkich uczuć świata

monotonia dokarmia raka mojej głowy te same czynności w różnym czasie i poza nim / jedynie przy tobie chciałbym wyzbyć się wstydu rzygając paletą wszelkich uczuć..

środa, 28 marca 2012

Welcome elswhere


na dobrą sprawę wszystko to może być kurewsko proste cudowne i miękkie jak opuszki twoich na mnie palców czasem tylko brakuje siły woli bo przebicie już masz poniekąd / jest trochę tak że to skrajności skłaniają do zadumy.

niedziela, 25 marca 2012

płaczę dzień i noc a wszystko zlewa się w jedną całość rozmazaną jak wtedy gdy byłaś tuż obok czy ja w tobie tyle że wówczas czuło się zapach piękna a teraz nurzam się w gównie.

sobota, 24 marca 2012

gdybym wierzył nazwałbym miłością

po tobie nie mam już żadnych planów i tylko czekam od nigdy do zawsze. zaczynam wbijać paznokcie w skórę w ramach wspomnień i pustki którą zostawiłaś. jeśli mam już ciebie nie zobaczyć wydłub mi o czy i serce. wracaj.

czwartek, 22 marca 2012

jak dwie krople ja rtęć a ty sobie wybierz.

czwartek, 8 marca 2012

Proste.

Grzyb


poniedziałek, 5 marca 2012

'pytania pojawiały się w głowie jedynie dla ugruntowanej satysfakcji nieznajdowania odpowiedzi.'

sobota, 3 marca 2012

czwartek, 1 marca 2012

pakujesz siebie do torby po nieudanym prezencie chowasz pod łóżko przynajmniej nikt ciebie już teraz nie ruszy.