Przez całe moje życie powoli umierałem.
Świat wyrzygał mnie dzsiaj potrójnie....pierwszy raz z łóżka, drugi raz z tramwaju, trzeci raz...nie pamiętam, oczy zasłoniła żałosna mgła...
Świat wyrzygał mnie dzsiaj potrójnie....pierwszy raz z łóżka, drugi raz z tramwaju, trzeci raz...nie pamiętam, oczy zasłoniła żałosna mgła...
OdpowiedzUsuń