Les Jours heureux
Przez całe moje życie powoli umierałem.
niedziela, 12 czerwca 2011
Ogień w głowie
myśli krążą gdzieś orbity złudzeń gdzieś być muszę. nieme mechaniczne powinności. przechodzę przez idealnie gładką ścianę szukając klamki od zewnątrz. rozżarzony pręt z dźwięków dociera do wszelkich zakończeń mnie. cisza. parz
ę palce w kubku kawą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz