cały mój świat powleczony mgłą prażę dziś myśli w promieniach piękna wracam do punktu wyjścia wychodzę i wznoszę ponad siebie - wygasa świat w którym każda z nich potencjalną nie szukam chemii choć nie szukam znajduję jeśli się z tobą prześpię to z miłości i na trzeźwo; ani ofiary więcej ani zepsucia chwila godna zniewolenia poddaję się na nowo bo cóż mogę stracić?
au ciel de toutes les couleurs
ton soleil réchauffe mon coeur
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz