nic do powiedzenia wszystko do przegrania tak dziś sucho słyszeć się zdaje rozrywanie skóry palców wystawanie wystających już dość kości policzkowych w którymś z nieokreślonych grymasów jeśli pozwolisz na kilka cudownych tych chwil będę jak beethoven głuchy wystarczająco ślepy by mieć ciebie wciąż przed oczyma.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz