zmęczona noc po której wiesz że czasem trzeba się obnażyć nie musisz mnie całować ale spójrz mi w oczy wyjmij kilka słów z moich ust / parę snów temu kochałem się z tobą parę chwil temu zniknąłem pod twoim ciałem powoli wypływam na wierzch / kolejny hotel rozciągnie uczucie pustki lecz może zapukasz tęsknię, kurwa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz