piątek, 7 października 2011

Reisefieber

szarpał się z zamkiem i dopiero po chwili zorientował się że pomylił klucze zdał sobie sprawę że stoi przed drzwiami mieszkania swojej matki a w ręku trzyma klucze do swojego nowojorskiego mieszkania kiedy już wchodził do środka pomyślał że gdzieś na świecie na pewno muszą być zamki o takich samych wyżłobieniach i ludzie których nigdy nie pozna mimo że w kieszeni noszą dokładnie ten sam klucz co on.

3 komentarze:

  1. "Wszystkie drogi prowadzą do ludzi." Ale ta przedstawiona wyżej jest wyjątkowa.

    OdpowiedzUsuń
  2. wyjątek zapewnia o braku przekonań.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam okazję wyjątki kojarzyć z niezależnością, nie z brakiem przekonań. Takie wyjątki tworzą mój świat. Dla kogoś może to być absurdem. Ale mnie nie jest.

    OdpowiedzUsuń