miałem iść pod górę jak zawsze nienagannie mi się układało gdy tymczasem o krok jestem od tego by utonąć w ruchomych piaskach cudzych prostych myśli zupełnie takich jaki chciałbym być wszak dla nikogo nie byłem dość wystarczająco; bo widzisz można spieprzyc wszystko jednym małym gestem jak ja drobnym czekającym na cios z zewnątrz zastanów się co warto przemilczeć a przed czym spierdalać; wierzę ze mimo wszystko mimo ogromnych starań nie zmienię nic co nastąpi..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz